Generalnie nikt nie ma żadnych wątpliwości, że produkty wystawione na półkach sklepowych się kupuje. Podobnie postępujemy z rzeczami bardziej abstrakcyjnymi, takimi, jak kursy, wycieczki, szkoła. Za wszystko to musimy płacić. Jednak robienie zakupów w tradycyjnym sensie jest to wyjście do sklepu z koszykiem lub wózkiem i przemierzanie między półkami. W bardziej nowoczesnej odsłonie zakupami jest również decydowanie się na wzbogacanie się w różne produkty za pośrednictwem internetu.
Jednak czy kupować można usługi? Czy to, że komuś coś zlecimy możemy nazwać zakupami? Chyba jednak nie do końca. Zlecanie jest kupowaniem, jednak dość specyficznym. Prędzej nazwalibyśmy go nabywaniem. Jest to bowiem „produkt” mniej widoczny, mniej konkretny, ciężko go dotknąć.
Usługa wstawiania drzwi nie jest konkretną rzeczą, którą możemy postawić na półce. Efektem są wstawione drzwi, po wykonaniu tego zadania nie widać przecież całego procesu montażu. Podobnie z tapetowaniem i wszystkimi innymi usługami remontowo-budowlanymi. Jednak nawet ta oryginalna specyfika tego typu usług pozwala powiedzieć, że decydując się na nie, dokonujemy swego rodzaju zakupów. Płacimy za czas, umiejętności i zadania wykonane przez daną osobę. Wniosek nasuwa się sam – jesteśmy wiecznymi klientami oraz jednocześnie sprzedawcami.