Wyniku rankingów na najbardziej zapracowany naród są dość pesymistyczne. Z danych wynika, że to Polacy są największymi pracusiami w Europie. Pracujemy za trzech a nawet za czterech. Nasz tydzień pracy jest wyjątkowo długi, a godziny, które poświęcamy na zarabianie pieniędzy i dokształcanie się liczne. Niestety do wyjątkowo zapracowanych tygodni nie dochodzi relaksujący wypoczynek. Odpoczywamy raczej typowo, a czasami o zgrozo zapominamy o codziennej konieczności odpoczynku. Czas na relaks uważamy za niepotrzebny, sądzimy, że możemy sobie bez niego dać radę, dlatego też omijamy go szerokim łukiem. Decydujemy się na chwilę odpoczynku jedynie wtedy, kiedy nasz organizm usilnie domaga się odpoczynku. Skutki takiego zachowania są dość opłakane. Konsekwencją tego jest bowiem chroniczne przemęczenie oraz brak siły na działanie. Jako naród bardzo szybko się wypalamy. Co w takiej sytuacji?
Ciężko pracując, powinniśmy mieć czas oraz fundusze na regenerujący odpoczynek. Lekarze zalecają chociaż trzytygodniowy urlop w ciągu roku. Idealny sposobem na regenerację własnych sił są według nich wczasy spa. Połączenie typowego odpoczynku urlopowego z zabiegami odmładzającymi i regenerującymi przynosi wiele pozytywnych efektów. Gdzie spędzić takie wczasy? Można niemal wszędzie – nad morzem, w górach, czy w mieście.